szukaj: z Glamki.pl
sklep online
Poznaj bliżej Joannę Przetakiewicz

JOANNA PRZETAKIEWICZ: Twórczyni marki LA MANIA. SYLWETKA GWIAZDY

Kto stoi za sukcesem marki La Mania? Joanna Przetakiewicz! Poznajcie bliżej jedną z najpopularniejszych polskich kreatorek mody! Sprawdzamy, jak Karl Lagerfeld pomógł jej zaistnieć w świecie mody i dlaczego sukienki La Mania są tak rozchwytywane na całym świecie.

Tagi: joanna przetakiewicz, joanna przetakiewicz biografia, joanna przetakiewicz blog, la mania, la mania eu, la mania pl, la mania sukienka, la manii, lamania, nowa kolekcja la mania, nowe kolekcje, polskie projektantki, sklep la mania

JOANNA PRZETAKIEWICZ: Twórczyni marki LA MANIA. SYLWETKA GWIAZDY

Joanna Przetakiewicz postawiła na własny biznes. Nie pomyliła się - La Mania przebojem wzięła rynek mody!

fot: WBF

Jeszcze parę lat temu Joannę Przetakiewicz postrzegano jedynie jako partnerkę Jana Kulczyka - jednego z najbogatszych Polaków. Choć jej życie przypominało sen: poznała najważniejsze osoby na świecie, piła herbatę z królową Wielkiej Brytanii, ona ciągle szukała swojego pomysłu na siebie. Dzięki własnemu domowi mody La Mania, wyszła z cienia i odniosła ogromny sukces!

Z żyłką bizneswoman

Nic dziwnego, że ta delikatna blondynka zdobyła serce Kulczyka. Jest nie tylko piękna, ale też inteligentna. Z wykształcenia jest radcą prawnym. Od początku jednak ciągnęło ją do świata biznesu. Już na trzecim roku prawa wraz ze swoją ówczesną bratową założyły jedną z pierwszych w naszym kraju klinikę stomatologiczną z prawdziwego zdarzenia. Wzięłyśmy kredyt, zebrałyśmy zespół fantastycznych lekarzy. I od pierwszego dnia miałyśmy sukces! - opowiada. I to wszystko udało jej się pogodzić z rolą matki! Joanna wyszła z mąż jako 20-latka, jej związek przetrwał 14 lat. Ma trzech synów – Aleksandra, Filipa i Jakuba. Jaka była jej recepta na sukces? Wszystko jest kwestią dobrej organizacji. Bardzo pomagali mi rodzice. Bywało, że kładłam chłopców spać i wracałam do kliniki – opowiada. Z moją wspólniczką często do trzeciej rano siedziałyśmy nad dokumentami. Wracałam do domu, wyprawiałam dzieci do szkoły, przesypiałam trzy godziny i znowu szłam do pracy. Pomimo rozwodu, Przetakiewicz i jej była bratowa nie zrezygnowały ze spółki, ich firma działa do dziś.

Mężczyzna jej życia

Gdy poznała Jana Kulczyka, już od jakiegoś czasu była wolna, ale wciąż lizała rany po rozwodzie: Z mężem rozstałam się dwa lata wcześniej. Zabrałam synów, wyprowadziłam się. To była piekielnie trudna decyzja, otwarcie nowego rozdziału życia, rozdziału, na który nie miałam wtedy żadnego pomysłu. Wiedziałam jednak, że muszę zmienić swoje życie. Nie mam jednak wątpliwości, że w odróżnieniu od tysięcy kobiet w podobnej sytuacji było mi łatwiej, bo byłam niezależna finansowo. Pieniądze dały mi wolność wyboru. Nie odchodziłam do innego mężczyzny i pewnie do dzisiaj żyłabym sama, gdybym nie spotkała kogoś tak niezwykłego (jak Jan red.) - przyznaje. Jak mówi, nie szukała miłości: Gdybym nie spotkała Janka, pewnie nadal byłabym samotną matką wychowującą synów. Nie bałam się tej perspektywy. Jestem silna, a do tego zawsze mogłam liczyć na duchowe wsparcie rodziców i przyjaciół.

La Mania

Wraz ze swoim ukochanym Joanna dużo podróżowała po świecie. Przez jakiś czas mieszkali na stałe w Londynie. Nie była jednak tylko pięknym dodatkiem do bogatego narzeczonego. Wykorzystała ten czas, by zgłębić tajniki biznesu. Poznała też wielu wpływowych ludzi, m.in. Karla Lagerfelda. W pewnym momencie uświadomiła sobie, że sama także chciałaby zaistnieć w świecie mody. Jak mówi, już jako mała dziewczynka lubiła sukienki. Kilka lat temu z projektantką Magdą Butrym zaczęły wymyślać projekty dla Joanny. Proste, kobiece sukienki, w których mogę chodzić od rana do wieczora. Wygodnie i szybko przebrać się na zajęcia jogi, pójść na wywiadówkę do syna, a wieczorem, zmieniając jedynie dodatki, na elegancką kolację. Moje koleżanki coraz częściej pytały, gdzie mogą je kupić. Nawet Fiona Swarovski, która ma modę podaną na złotej tacy, przyjaźni się z najlepszymi kreatorami na świecie – mówiła Przetakiewicz w jednym z wywiadów. Pomyślałam, że mogę stworzyć dostępną luksusową markę dla stylowych i nowoczesnych Polek. Nie dla kilkunastu gwiazd czy celebrytek – opowiada. Zapytałam Janka, co o tym sądzi. Nawet się nie zastanawiając, odpowiedział: „Rób to, bo to kochasz" - wyznaje Przetakiewicz.
 Nawet on sam nie spodziewała się takiego sukcesu jaki odniosła La Mania!
 Sukienki z metką marki uwielbiają gwiazdy i zwykłe kobiety. Kiedy otworzyłam butik w warszawskiej Galerii Mokotów, nie mówiłam o tym nawet bliskim znajomym. Byłam ciekawa reakcji anonimowych klientek na ofertę anonimowej firmy. Nie przewidziałam, że La Mania będzie takim sukcesem. Teraz się śmiejemy, że czasami musimy prowadzić sprzedaż reglamentowaną – wyznaje.

Ślub? Nie, dziękuję!

Wiele osób się dziwi, że po tylu latach razem Joanna i Jan nadal nie powiedzieli sobie sakramentalnego "Tak". Jaki jest tego powód? Żadna umowa nie jest gwarancją szczęścia. Wiem coś na ten temat, bo byłam mężatką od 20. roku życia. I to przez kilkanaście lat. Trochę się zresztą dziwię takim pytaniom, bo to jednoznacznie pokazuje, że mimo rewolucji mentalnej kobiet, emancypacji, wciąż posługujemy się wzorcami, którymi karmiły się nasze babki. W dalszym ciągu mężczyzna mentalnie w momencie ślubu staje się właścicielem kobiety – mówi. Co Przetakiewicz uważa za swoją największą zaletę? Znam się na ludziach, uważnie ich obserwuję, życie nauczyło mnie wychwytywać pozerów, nieszczerość, przyjaźń podszytą interesownością. Janek często pyta mnie o zdanie, pyta, komu można ufać, a komu nie. Rzadko się mylę - odpowiada. Jak widać, nie pomyliła się także angażując się w projekt La Mania.

Dziś kreacje i dodatki marki można znaleźć w legendarnym Harrodsie i Excelsiorze w Mediolanie. Firma dba o jakość: Zatrudniam dziś świetnych modelarzy, krojczych, krawcowe i dbam o ich rozwój i edukację. W tym celu sprowadzam do nas nauczycieli z Paryża i Londynu. To są osoby, które mają wiele lat doświadczenia w pracy dla takich marek jak: Thierry Mugler, Lacroix, Narciso Rodriguez, Chloé – zdradza Przetakiewicz.

 Jeśli chcecie na bieżąco śledzić, co w modzie piszczy odwiedźcie bloga Joanny Przetakiewicz: lamaniabyjoanna.eu!

Data urodzenia: 11/12/1967
Wiek: 45
Ulubiony projektant: Karl Lagerfeld
Ulubiona część garderoby: sukienka
Kolor: śmietankowy

Autor: News Girl

Zdjęcia: WBF

Publikacja: 12.02.2013, Aktualizacja:

Zobacz również